Nasza zastawa, moja obstawa

Nasza zastawa, moja obstawa
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 września 2017

Na grzyby!

Tak jak w zeszłym roku grzybów nie było tak teraz nie mogę nasłuchać się ile prawdziwków i podgrzybków udaje się zebrać znajomym i nieznajomym ;-) Tata zawsze mawiał, że nieważne ilu jest grzybiarzy, grzyb rośnie dla danego zbieracza i coś w tym jest ...
 Grzybowy zawrót głowy ;-)
Moja mama suszy na potęgę a ja przerabiam, gotuję zupy grzybowe bo uwielbiamy je wszyscy. Ostatnio staram się gotować zupy na wywarach bezmięsnych i gdybym nie uprzedziła o tym szanownego męża nie poznałby w ogóle, że krok po kroczku zamieniam rodzinę w wegetarian ;-P


Zupa grzybowa z czerwoną soczewicą


składniki:
- grzyby obrane i wypłukane,
- cebula,
- masło,
-warzywa na wywar warzywny (3 marchewki, 2 pietruszki, kawałek selera)
- 3 liście laurowe
- 4 ziela angielskie,
- trzy duże ziemniaki,
- szklanka czerwonej soczewicy,
- sól i pieprz do smaku,
- natka pietruszki.

Przygotowanie:
Wstawić wywar warzywny z zielem i listkami. Gotować ok godziny. Grzyby obrać, opłukać i pokroić na paseczki. Na patelni rozgrzać masło i podsmażyć cebulkę oraz grzyby (dosyć długo aż lekko zmiękną). Wrzucić grzyby do wywaru i gotować. Obrać i pokroić ziemniaki, wrzucić do wywaru. Długo zupę gotować (ok godziny). Następnie na ostatnie 15 minut gotowania wrzucić soczewicę. Jak soczewica będzie miękka posolić, popieprzyć i wrzucić natkę pietruszki.
Smacznego!!!

Zupa grzybowa z czerwoną soczewicą i ziemniakami

A Wy lubicie zbierać grzyby?
Miłego wtorku.
M

wtorek, 5 stycznia 2016

Przepis na rozgrzewającą zupę fasolową

Kochani spełnienia marzeń w 2016 roku! 
Oby ten rok był lepszy niż poprzedni 2015 ale gorszy od 2017!!! 

Wnętrze kieliszka do wina, przypomina zmrożone szyby Naszego mieszkania

A więc to będzie mój pierwszy wpis w tym roku ;-) Cóż jest tak zimno (-20), że jest w pełni na miejscu. Bo jak tu się rozgrzać jeśli nie miską dobrej zupy fasolowej?!

Zupa fasolowa 

składniki:

- torebka namoczonej noc wcześniej fasoli Jaś (razem z wodą w której fasola się moczyła),
- włoszczyzna,
- antrykot wołowy,
- trzy ząbki czosnku,
- siedem ziemniaków,
- pasek (5 cm) wędzonego boczku ze skórą,
- cebula opalana na ogniu,
- sól, pieprz, oregano do smaku,
- dwa liście laurowe,
- 4 ziela angielskie,
- odrobina masła,

Przygotowanie:

Namoczoną wcześniej fasolę zalewam większą ilością wody wkładam do środka antrykot liście laurowe i ziele angielskie i gotuję około godziny zdejmując pianę z powierzchni zupy. W międzyczasie opalam na ogniu cebulę i wrzucam do gotującego się wywaru. Obieram i kroję w kostkę ziemniaki, warzywa ( 2 duże marchewki i pietruszkę) trę na tarce, pora kroję na pół, selera kroję w kostkę. Podsmażam warzywa na odrobinie masła i razem z ziemniakami wrzucam do zupy. Wszystko gotuję przynajmniej pół godziny. Obsmażam pokrojony w kostkę boczek z trzema obranymi ząbkami czosnku. Mięso z czosnkiem wrzucam do zupy, to samo robię z odkrojoną od boczku skórą. Wszystko gotuję do momentu w którym fasola zmięknie. Gdy będzie miękka solimy, pieprzymy i dodajemy majeranek. Zupy nie należy niczym zagęszczać bo rozgotowane w niej ziemniaki doskonale sprawdzą się jako zagęstnik ;-) Gdy zupa ostygnie wyjmij antrykot oddziel mięso od kości i wrzuć je do zupy.
Gotowe!


Moja zupa fasolowa

Janek zjadł dwie miski mówiąc "pycha mama pycha". 
Tak, zupa należy do tych pysznych ;-)

Dobrej nocy
M

sobota, 17 października 2015

Zupa grochowa na wołowinie

Są takie dania, które najlepiej smakują w określonych warunkach.
Np. chłodnik jemy latem a po zupę grochową chętniej sięgamy jesienią i zimą.
I tak mnie naszło ostatnio na zupę grochową właśnie, że pobiegłam do sklepu po wędzone żeberko bo podobno na żeberku z wędzarni taka zupa najlepsza. Oczywiście podczas szału zakupów zamiast żeberka na zupę kupiłam rostbef wołowy.  Ach jaka była moja mina kiedy uświadomiłam sobie, że na nic mi rostbef kiedy groch już namoczony...
Ale zaraz zaraz pomyślałam,czemu nie spróbować zrobić na wołowym, czy Nasze mamy wędziły na zupę grochową żeberka? ;-/ nie przypominam sobie. Dlatego zdałam się na mój niedawno odkryty zmysł kucharski i zabrałam się za moją pierwszą w życiu zupę grochową. 
Jak wyszło?
Mój mąż stwierdził, że lepszej zrobić nie mogłam ;-)
Dzieci też nie wybrzydzały, kolejna moja ulubiona!

Zupa grochowa na wołowinie:

składniki:

- antrykot wołowy,
- trzy liście laurowe,
- 4 ziela angielskie,
- 4 marchewki starte na tarce,
- 2 pietruszki starte na tarce,
- 8 pokrojonych w kostkę ziemniaków,
- paczka umytego i namoczonego w wodzie grochu (moczyć ok 10 godzin),
- 3 posiekane drobno ząbki czosnku,
- pętko kiełbasy cienkiej (u Nas swojska ze wsi przywieziona),
- jedna duża cebula pokrojona w kostkę,
- sól do smaku,
- pieprz do smaku,
- majeranek (dużo) do smaku,
- olej do podsmażania,

Przygotowanie:

Antrykot umyć zalać wodą w garnku dodać liście laurowe i ziele angielskie i gotować ok 1,5h. Nie zapomnij w trakcie gotowania zdejmować szumowin. Po tym czasie dodać umyty namoczony groch (wlej go razem z wodą z moczenia). Wszystko niech się gotuje do miękkości grochu (ok 45 minut). W tym czasie pokrój ziemniaki i dodaj je do zupy. Zeszklij cebulkę razem z kiełbaską i dodaj do zupy. Podsmaż na patelni starte warzywa razem z czosnkiem i dodaj je do zupy. Wszystko niech się jeszcze pogotuje. Posól, popieprz  do smaku i dodaj dużo majeranku. Groch rozgotuje się i razem z ziemniakami pięknie zagęszczą Twoją zupę grochową ;-) Obkrój też mięso z antrykotu wołowego bo mięsa w zupie grochowej nigdy nie za wiele.
Smacznego!!!

Idealna na jesienne dni zupa grochowa 

Pozdrawiam
M

czwartek, 30 lipca 2015

Zupa porem pachnąca...

Od kiedy zaczęłam pisać ten mój Internetowy pamiętnik wplątując gdzieniegdzie udane przepisy stałam się bardziej świadoma smaków i przypraw w kuchni ;-) Można śmiało stwierdzić, że odczarowałam kuchnię...
Zaczęłam bawić się przygotowywaniem posiłków i coraz rzadziej w poszukiwaniu inspiracji zaglądam do blogów kulinarnych. Nie trzymam się wag i ilości kierując się smakiem i okiem (coraz starszej i bardziej doświadczonej przecież Pani Domu ;-P) Okazało się, że inspiracje i pomysły na dobry obiad przychodzą same gdy okazuje się, że nie ma jak wyjść do sklepu a w domu parę ziemniaków, zielone liściaste końcówki pora (bo wczoraj zrobiłam surówkę z pora) i pół włoszczyzny. Na szczęście w zamrażalniku czeka szyjka gęsia gotowa aby coś na niej ugotować ;-)
Tak w skrócie powstała moja dzisiejsza zupa ;-)

Zupa porem pachnąca

składniki na wywar:

- dwie gęsie szyjki,
- dwa ziela angielskie,
- dwa liście laurowe,
***
- dwie marchewki pokrojone w półplasterki,
- trzy młode bardzo małe pietruszki pokrojone w półplasterki,
- mały młody seler pokrojony w półplasterki,
- dwie końcówki porów (te sztywne z liśćmi zielonymi) obieramy, myjemy, wyrzucamy brzydkie liście a resztę kroimy na półplasterki,
- cztery ziemniaki pokrojone w kostkę,
- odrobina masła,
- dwie czerwone cebule pokrojone w kostkę,
- trzy ząbki czosnku pokrojone dosyć drobno,
- sól do smaku,
- pieprz zielony do smaku,
- koperek do posypania zupy,


Przygotowanie:

Wstaw wywar i gotuj przynajmniej 1,5 h. Po tym czasie dodaj pokrojone: marchewkę, pietruszkę, selera, ziemniaki i gotuj przez kolejne 30 minut. W tym czasie podsmaż na masełku czerwoną cebulę z porem. Pod koniec podsmażania dodaj pokrojony czosnek, podsmaż jeszcze przez dwie minuty i wrzuć do gotującej się zupy. Gotuj wszystko na małym ogniu jeszcze przez 15-20 minut. Posól i popieprz do smaku. Wyjmij z zupy szyjki i zmiksuj zupę ( stopień zmiksowania według upodobań), dopraw jeszcze do smaku. Podaj z pokrojonym koperkiem.
Gotowe!

Zupa porem pachnąca

Pozdrawiam
M

środa, 17 czerwca 2015

Jak zrobić chłodnik z botwinki?

Co zrobić z botwinki dwóch jogurtów i kefiru?
Chłodnik oczywiście ;-)
Dziś zrobiłam szybki i pyszny chłodnik botwinkowy z jajkiem.
I wiecie co?
Zrobiłam go zupełnie sama bez patrzenia w przepisy;-P, tak jak intuicja gotującej od paru lat matki i żony mi podpowiadała...
Wyszedł przepysznie a do tego jest bardzo prosty w przygotowaniu ;-)
 Jak dla Nas dorosłych na upalne letnie dni? bomba ;-)
 Nasze dzieci raczej przy chłodniku grymaszą... a szkoda...

Chłodnik z botwinki

składniki:

- pęczek dobrze umytej (żeby piasek nie strzelał w zębach) i pokrojonej młodej botwinki (do połowy liścia),
- dwa duże jogurty naturalne (ulubione, u mnie Bakoma),
- jeden duży kefir (ulubiony u mnie Danone),
- pęczek koperku,
- sok z połowy cytryny,
- pieprz świeżo mielony,
- 1 łyżeczka cukru,
- sól (do smaku),
- pieprz świeżo mielony (do smaku),
- jaja ugotowane na twardo (jedno na porcję chłodnika),

Przygotowanie:

Pokrojoną drobno botwinkę zalej zimną wodą i gotuj ok 30 minut.

 Botwinka

Po ugotowaniu wlej do botwinki sok z połowy cytryny wsyp cukier, pieprz i sól (przypraw pod swój smak). Zostaw botwinkę do ostygnięcia. Gdy ostygnie wlej kefir i dwa jogurty wszystko wymieszaj, wrzuć pokrojony koperek (nie żałuj go) i jeszcze raz dopraw.


Chłodnik z koperkiem

Podawaj z ugotowanym na twardo jajem.
Smacznego!

Chłodnik botwinkowy z jajem, idealny na upalne dni


Miłego słonecznego dnia
M


czwartek, 21 maja 2015

Zupa z białych warzyw ze szparagami

Białe szparagi są nieco bardziej upierdliwe niż zielone, trzeba je porządnie obrać ze skóry inaczej będą łykowate i nie do zjedzenia. Dlatego rzadziej po nie sięgam mimo, że duszone i podane z odpowiednimi sosami np. pomarańczowym albo pod beszamelem potrafią być naprawdę dobre. Ostatnio znalazłam białe szparagi w bardzo dobrej cenie dlatego nie mogłam się oprzeć i mimo tego, że nie miałam pomysłu co z nich zrobię wzięłam pęczek w nadziei, że pomysł sam przyjdzie...
Nie chciałam ich dusić bo moi chłopcy nie szparagowi (choć cały czas nad nimi pracuję ;-) i duszone mogłyby wywołać protest dlatego postanowiłam przemycić je w zupie ;-)
W zupie z białych warzyw, bo tak ją nazwałam ;-)

Zupa z białych warzyw ze szparagami

składniki:

- kość cielęca do ugotowania bulionu,
- trzy ziela angielskie,
- dwa listki laurowe,
- pęczek białych szparagów obranych obieraczką i pokrojonych na mniejsze kawałki,
- trzy ziemniaki pokrojone w kostkę,
- jedna duża pokrojona na mniejsze kawałki pietruszka (korzeń),
- kawałek selera,
- cztery ząbki czosnku (pokrojone),
- odrobina masła,
- pieprz,
- sól,
- gałka muszkatołowa mielona,
- ocet balsamiczny albo śmietana (opcjonalnie),

Przygotowanie:

Na początek zalej kość wodą dodaj ziela angielskie i liście laurowe aby przygotować rosół. Podczas gotowania (powinien się gotować ok 1,5 h) zbieraj łyżką szumowiny aby rosół był czysty. Gdy się ugotuje dodaj do niego ziemniaki, pokrojoną pietruszkę i selera (warzywa kroję dlatego aby się szybciej ugotowały, nie ma znaczenia jak to zrobisz, w końcu i tak wszystko zmiksujemy ;-P). Gotuj wszystko aż warzywa będą miękkie a następnie dodaj pokrojone szparagi i podsmażony na odrobinie masła pokrojony wcześniej czosnek. Gotuj wszystko aż szparagi zrobią się miękkie. Gdy uznasz, że warzywa są już ugotowane wyjmij z zupy kość i chwyć blender. Zmiksuj zupę na gładko. Posól, popieprz do smaku, dodaj gałkę muszkatołową. Zamieszaj i nalewaj do misek.
Zupa jest już gotowa!

Kremowa zupa z białych warzyw ze szparagami

Zupę można jeść z grzankami, groszkiem ptysiowym bez dodatku śmietany czy octu. Ale mi zasmakowała właśnie z kropelkami octu balsamicznego (ze śmietaną nie próbowałam;-P). Wspaniała!

Zupa z białych warzyw ze szparagami zaprawiona odrobiną octu balsamicznego (ocet fajnie załamuje smak zupy)


Pozdrawiam

M

środa, 15 kwietnia 2015

Przepis na kremową zupę pomidorową

Zazwyczaj zupa pomidorowa powstaje drugiego lub trzeciego dnia po rosole. Dodaję wtedy do ugotowanego rosołu koncentrat pomidorowy, doprawiam cukrem, zabielam śmietaną (ale już na talerzu) i gotowe ;-)

Zawsze zastanawiałam się jak powstaje kremowa pomidorowa, taka pachnąca bazylią serwowana we włoskich knajpach z pesto lub śmietaną... A opowieść mojej cioci o przepysznej zupie pomidorowej z bazylią przygotowanej przez jej koleżankę popchnęła mnie do eksperymentu na pomidorowej.

Ugotowałam opierając się na przepisie zasłyszanym od cioci, wyszło zaskakująco dobrze.
Janek i mój mąż zajadali się aż im się uszy trzęsły ;-) Franek okazał się większym tradycjonalistą i poprosił o pomidorowa z makaronem ;-)
Chociaż nie wiem jak bym się starała wszystkim nie dogodzę... ;-)

Kremowa zupa pomidorowa


składniki:

- kość cielęca (do ugotowania bulionu),
- dwa liście laurowe,
- trzy ziela angielskie,
- dwie marchewki pokrojone w półplasterki lub starte na tarce,
- pietruszka korzeń pokrojona lub starta,
- jedna cebula pokrojona w kostkę ( u mnie czerwona),
- trzy ząbki czosnku drobno posiekane,
- duża butelka przecieru pomidorowego,
- puszka pomidorów krojonych bez skórki ( w sezonie polecam świeże pomidory),
- oliwa z oliwek,
- sól,
- pieprz,
- słodka papryka,
- suszone oregano,
- suszona bazylia (pokrojone świeże listki bazylii)
- łyżka śmietany 18% lub zielone pesto ( u mnie ze słoiczka ;-)

Przygotowanie:

Na kości gotuję bulion z dodatkiem ziela angielskiego i liści laurowych, ok 1,5 h. Na oliwie podsmażam pokrojoną cebulę z marchewką i pietruszką. Dwie minuty przed końcem rumienienia warzyw wrzucam czosnek. Tak podsmażone warzywa z czosnkiem wrzucam do bulionu i gotuję piętnaście minut (aż warzywa zmiękną). Dolewam przecier pomidorowy, wrzucam pomidory z puszki i gotuję kolejne 15 minut. Wyłączam zupę na chwilę i miksuję ją blenderem. Ponownie włączam zupę aby ja przyprawić papryką, solą, pieprzem i cukrem, dodaję oregano i bazylię ;-) 
Gotowe!!!

Wylewam na talerze i w zależności od upodobania dodaję śmietanę lub zielone pesto;-)
 dekoruję listkiem bazylii.

Kremowa zupa pomidorowa ze śmietaną

Kremowa zupa pomidorowa z bazyliowym pesto

Będziemy do niej wracać, pomidory mają tę zaletę, że lubią je wszyscy w zupie pomidorowej przede wszystkim ;-)

Pozdrawiam
M

poniedziałek, 9 marca 2015

Wspomnienie Portugalii...

Już jakiś czas temu ruszyła portugalska kampania w Biedronce.
Jestem ciekawa czy przyrządzaliście coś z listy Biedronkowych przepisów?
Bo do Biedronki przekonałam się całkiem niedawno...


Skusiłam się i zrobiłam zupę rybną, wyszła wspaniała, a do tego zrobiłam ją w zaledwie 25 minut...

Przepis na zupę rybną

Ostatnio kupiłam też zamrożoną polędwicę z dorsza i krewetki tygrysie w całkiem przystępnej cenie (to nie jest wpis sponsorowany).

Super, jestem zachwycona bo w Portugalii a dokładniej w Lizbonie byłam raz i pamiętam te wystawy sklepowe pełne świeżych ryb i owoców morza, akwaria z "żywym towarem" wystawione przed witryny sklepowe...
Raj dla rybożerców...

Pamiętam również jakie wrażenie zrobiła na mnie Katedra pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny i owocujące tuż obok niej drzewko pomarańczowe... w styczniu...



Katedra wiktoriańska pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny w Lizbonie, styczeń 2012

Piękna jest Lizbona, kto będzie miał okazję niech pojedzie koniecznie...


Ozdobne płytki ceramiczne zwane Azulejos, jeden z symboli Portugalii, płytki są wszędzie, stare zniszczone przez czas ozdabiają domy i ogrodzenia 

Jeżeli zastanawiacie się gdzie pojechać na wakacje a Portugalia wchodzi w grę, to nie zastanawiajcie się dłużej...

Widok na wody Oceanu Atlantyckiego, styczeń 2012

Rozmażyłam się...

Dobrej nocy

M



czwartek, 29 stycznia 2015

Zupa ziemniaczana ze szczypiorkiem

Nigdy wcześniej nie robiłam zupy ziemniaczanej, ale brak towaru w lodówce na cokolwiek innego zmusił mnie do kreatywności i po rozpoznaniu terenu okazało się, że ziemniaki będą moim obiadowym tematem przewodnim. Podczas przygotowywania zupy posługiwałam się przepisem na zupę ziemniaczaną ze strony polki.pl jednak na potrzebę chwili i podniebienia przerobiłam go troszeczkę.
Zupa wyszła kremowa i pyszna, doskonała gdy na dworze zimno, z pewnością będę do niej wracać ;-)

Zupa ziemniaczana ze szczypiorkiem

składniki na wywar:

- kość wołowa,
- dwa liście laurowe,
- trzy ziarenka ziela angielskiego,

składniki na zupę:

- dwie marchewki pokrojone w plasterki,
- dziesięć ziemniaków pokrojonych w kostkę,
- pół dużego selera pokrojonego w kawałki,
- por pokrojony w plasterki (im więcej pora tym lepiej, ja miałam jedynie tylko kawałek czterocentymetrowy...)
- dwie średnie cebule pokrojone w kostkę,
- dwa ząbki czosnku drobno pokrojone,
- trzy łyżki śmietany 18%,
- sól do smaku,
- pół łyżki pieprzu w ziarenkach,
 - pieprz świeżo mielony do smaku,
 - pokrojony szczypiorek
- dwie łyżki masła,

Przygotowanie:

Kość wołową zalej wodą, wrzuć listki laurowe i ziele angielskie a następnie gotuj przynajmniej przez godzinę. Pod koniec gotowania wywaru zdejmij tzw. szumowiny (pianę z powierzchni). W tym czasie pokrój warzywa. Podsmaż na maśle cebulkę, selera, pora i marchewkę, pod koniec podsmażania warzyw wrzuć na patelnię czosnek na dwie minuty. Podsmażone warzywa wrzuć do wywaru z kością, dodaj do zupy pokrojone w kostkę ziemniaki (im więcej tym lepiej), szczyptę soli i ziarenka pieprzu, gotuj aż ziemniaki zmiękną. Gdy ziemniaki będą miękkie zmiksuj zupę blenderem. Pamiętaj aby przed zmiksowaniem wyjąć z zupy kość wołową ;-) Zahartuj śmietanę (do trzech łyżek śmietany wlewaj powoli gorącą zupę i mieszaj) i wlej ją do zmiksowanej zupy. Popieprz i posól do smaku, wsyp pokrojony szczypiorek.

Smacznego!


Kremowa zupa ziemniaczana ze szczypiorkiem

Miłego dnia

M

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Przepyszna zupa z cieciorki z kaszą jęczmienną

Mój mąż jadłby na zmianę rosół z pomidorową a ja zupełnie odwrotnie, szukam smaków i eksperymentuję... Dziś zupełnie z partyzanta zrobiłam zupę z ciecierzycy. Nieoczekiwana, przepyszna i bardzo syta, rozgrzewająca, idealna na jesienny obiad.
Nie tylko ja jestem fanką zupy z cieciorki... Janek zjadł jej dwie miski ;-)

Zupa z ciecierzycy z kaszą jęczmienną



składniki:

- bulion ugotowany na kości wieprzowej z dodatkiem dwóch liści laurowych i trzech ziarenek ziela angielskiego (ok.3 litry),
- puszka ciecierzycy w zalewie (800 gram),
- puszka krojonych pomidorów,
- jedna pokrojona marchewka,
- jedna pokrojona pietruszka,
- jedna średnia cebula pokrojona w kostkę,
- trzy łodygi pokrojonego selera naciowego,
- dwa drobno posiekane ząbki czosnku,
- woreczek kaszy jęczmiennej perłowej,
- odrobina masła,
- sól do smaku,
- pieprz do smaku,
- odrobina słodkiej papryki do smaku (ok. pół łyżeczki),
- odrobina ostrej papryki do smaku (ok. pół łyżeczki),
- łyżka cukru,
- łyżeczka bazylii suszonej (bądź świeżych jej liści)

przygotowanie:

Gotuję bulion (przynajmniej godzinę). Na patelni na masełku podsmażam pokrojoną w kostkę cebulę z marchewką selerem i pietruszką (10 minut) pod koniec podsmażania warzyw dodaje drobno posiekany czosnek. Smażę dwie minuty i wsypuję woreczek kaszy jęczmiennej zalewam szklanką bulionu (który właśnie się gotuje) i duszę ok. 10 minut od czasu do czasu sprawdzając czy nie brakuje na patelni płynu, uzupełniam bulion. Gdy podduszę warzywa z kaszą wrzucam je do bulionu, dodaję odsączoną ciecierzycę i pokrojone pomidory z puszki. Wszystko solę, pieprzę, słodzę i paprykuję do smaku. Zupę gotuję 20 minut aż kasza będzie miękka. W międzyczasie wyjmuję kość z zupy. Pod koniec gotowania wrzucam do zupy bazylię.
Smacznego!!!


Zupa z cieciorki z kaszą jęczmienną

Pamiętaj. Do zupy możesz użyć także suchej cieciorki namoczonej wcześniej na noc a następnie gotowanej przez co najmniej dwie godziny w wodzie w której się moczyła (do miękkości).

Ps. podłączyli mi dziś zmywarkę!!! ;-) Jest moc!

Dobranoc

M

sobota, 8 listopada 2014

Zupa na niepogodę, dyniowa z imbirem

Dziś jako, że jesteśmy w domu i raczej nigdzie się nie ruszymy (dla dobra otoczenia, nie wiemy czy nie przenosimy wirusa grypy żołądkowej ;-P) dzień zaczęłam od gotowania.
Jasio wstał o 5.00 bo przecież po co spać jak można wstać i bałaganić ;-) A ja zrobiłam rozgrzewającą zupę dyniową z imbirem (dla wszystkich tych którym zimno i smutno). Oczywiście mój ozdrowiały cudownie mąż skwitował moją zupę mówiąc, że to nie jego smaki bo zupa smakuje jak sok owocowy, ale ja ten kremowy smak uwielbiam...
Jesteśmy inni, gusta mamy różne, smaki też, może właśnie dlatego tak bardzo go kocham...

Zupa dyniowa z imbirem


składniki:

rosół:

- korpus z kurczaka, u mnie dziś żeberka z królika, które zamroziłam robiąc królika w pomidorach,
- włoszczyzna (3 marchewki, 1 pietruszka, por, kawałek selera),
- 2 listki laurowe,
- 4 ziela angielskie,

***

- dynia pokrojona w kostkę,
- 2 łyżki masła,
- 5 ziemniaków pokrojonych w kostkę,
- 3 ząbki czosnku,
- pół średniego korzenia imbiru startego na tarce,
- 1 cebula pokrojona w kostkę,
- sól,
- pieprz,
- cukier,
- imbir w proszku
- groszek ptysiowy/grzanki lub u mnie dziś chrupiąca pszenica z melasą i migdałami, rewelacja!



przygotowanie:

Przygotuj rosół; zalej zimną wodą korpus kurczaka bądź inne mięso na rosół, wrzuć listki laurowe i ziele i gotuj ok. 40 minut, zbierz szumowiny łyżką i dodaj obraną włoszczyznę. Całość gotuj jeszcze przynajmniej 30 minut.
Na patelni rozgrzej masło, wrzuć cebulę pokrojoną w kostkę i zrumień, dodaj przetarty imbir i podsmaż jeszcze 5 minut, następnie wrzuć czosnek, podsmaż jeszcze przez minutkę i wrzuć na patelnie ziemniaki i dynię podsmaż warzywa z każdej strony. W międzyczasie wyjmij mięso z rosołu i gdy warzywa będą podsmażone wrzuć je do garnka. Gotuj wszystko aż dynia i ziemniaki będą miękkie. Gdy warzywa zmiękną wyłącz zupę i zmiksuj warzywa blenderem. Zupa powinna być pomarańczowa. Dodaj do smaku ok. łyżeczki imbiru, sól, pieprz, i odrobinę cukru. Wymieszaj.
Gotowe!!!
Smacznego!

Chrupiąca pszenica z melasą i migdałami (doskonały dodatek do kremowej zupy ale też świetna przekąska)

Zupa dyniowa z imbirem i chrupiącą pszenicą

Mi ta zupa dała dziś dużo energii, mam nadzieję, że i Was nastroi pozytywnie ;-)


Miłego weekendu!



M



czwartek, 16 października 2014

Zupa grzybowa z makaronem

Jesień w pełni, grzyby w zamrażarce a ja nawet nic grzybowego jeszcze nie ugotowałam.
Do dzisiaj ;-) Nie miałam ziemniaków, dlatego zrobiłam zupę grzybową z makaronem. Mistrzowska i bardzo prosta, niestety musi się długo gotować, bo grzyby mają to do siebie, że niedogotowane wywołują bóle brzuszka. A tego nie chcemy...

Zupa grzybowa z makaronem


składniki:

- kość wieprzowa,
- trzy marchewki,
- por,
- seler,
- pietruszka korzeń,
- grzyby ok. 0,5 kg(w moim przypadku zamrożone)
- cebula,
- dwa ząbki czosnku,
- sól,
- pieprz,
- dwa listki laurowe,
- trzy ziela angielskie,
- odrobina masła do podsmażenia grzybów,
- śmietana 12%, trzy łyżki,
- ulubiony makaron,
- natka pietruszki,

przygotowanie:


Ugotować wywar z kości wieprzowej z dodatkiem liści laurowych i ziela angielskiego. W tym czasie podsmażyć na masełku grzyby, pod koniec do grzybów dodać przeciśnięte ząbki czosnku. Podsmażone grzyby wrzucić do kości i gotować. W tym czasie pokroić cebulkę i zeszklić na maśle, dodać pokrojone w talarki warzywa i podsmażyć razem z cebulką. Podsmażone warzywa dodać do wywaru z grzybami. Gotować przynajmniej 40 minut. Posolić, popieprzyć do smaku, wrzucić natkę pietruszki i wlać zahartowaną śmietanę (do paru łyżek zupy odlanej do szklanki wlej śmietanę i rozmieszaj) nie zagotowuj. Dodaj ulubiony makaron.
Smacznego!

Zupa grzybowa z makaronem


M

piątek, 10 października 2014

Przepis na zupę z dyni

Lubicie zupę dyniową? Robicie ją czasem?
Ja zawsze uważałam, że to strata czasu, bo dynię trzeba obrać (a to wcale nie łatwa sztuka) bo trzeba ją wykroić i obkroić z tego co niejadalne i łykowate i wtedy trafiłam w jednym z supermarketów ( którego nazwy nie wymienię;-P) na dynię w kawałkach, przecież to genialne! Rynek wychodzi na przeciw leniwym konsumentom ;-P
Rzuciłam się na nią i zrobiłam swoją pierwszą zupę dyniową ;-)
Teraz gdy jestem już zaprawiona w kuchni i z nożem trzymam lepiej niż z rodzonym bratem kupuję dynie całą, bo to przyjemne warzywo jest ;-) Piękna, pomarańczowa, ma w Naszym domu co najmniej trzy zastosowania ;-). Na początku dzieci bawią się nią jak piłką;oglądają, turlają i dźwigają, później malują ją tymi swoimi małymi rączkami ...

Franka rysowanki na dyni

a następnie mama (czyli JA) przystępuje do obierania, łupania i dłubania w dyni aby przyrządzić z niej fantastyczną zupę dyniową....!
Uwaga oto przepis!

Zupa z dyni


składniki na wywar:

- korpus kurczaka albo udko lub szyjka itp.
- trzy marchewki
- jedna pietruszka
- kawałek selera
- mały por przekrojony na pół
- trzy ziela angielskie
- dwa listki laurowe

xxx

- olej
- cała średnia dynia pokrojona w kostkę (tylko ta jadalna część dyni)
- cztery ziemniaki pokrojone w kostkę
- dwa ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
- cebula średnia pokrojona w kostkę
- łyżka curry
- sól
- pieprz
- cukier

Przygotowanie:

Gotuję rosół z kurczaka z warzywami, wyjmuję mięso na którym gotował się bulion (warzywa zostają). Na patelni podsmażam cebulkę, gdy się zeszkli wrzucam ziemniaki i dynię. Całość podsmażam ok 10 minut i na samym końcu wrzucam na patelnię czosnek i curry, mieszam, smażę jeszcze ok 2 minuty i wszystko wrzucam do rosołu. Zupę gotuję do momentu aż ziemniaki będą miękkie a następnie miksuję ;-) Doprawiam do smaku solą, pieprzem i cukrem.
Smacznego!

Kremowa zupa dyniowa

Ta zupa jest tak dobra za sprawą warzyw z rosołu zmiksowanych razem z dynią (próbowałam kiedyś zrobić wersję na czystym rosole... nie polecam, musiałam dogotować warzywa, zmiksować je i wlać do gotowej już wtedy zupy). To dzięki warzywom zupa jest gęsta, bardzo syta i przepyszna.

Można podać z groszkiem ptysiowym lub grzankami ;-)



M




środa, 1 października 2014

Przepyszna zupa ogórkowa

Od dłuższego czasu namawiał mnie mąż na zrobienie zupy ogórkowej, a ja ciągle się migałam (troszkę dlatego, że nie przepadam za ogórkową ale głównym powodem dla którego nie chciałam zrobić tej zupy był fakt, że nigdy nie potrafiłam jej dobrze ugotować... )
Powiem Wam tylko, że to co ugotowałam to najpyszniejsza ogórkowa jaką w życiu jadłam! 
Skąd miałam przepis?
Troszkę od mamy, troszkę z Internetu, troszkę inwencji Własnej... mieszanka wybuchowa!


Zupa ogórkowa z czosnkiem


składniki:

- kość wieprzowa
- dwie marchewki
- pietruszka korzeń
- kawałek selera
- por
-3 ziela angielskie
- 2 listki laurowe
- ogórki kwaszone 10 sztuk starte na tarce o grubych oczkach
- ziemniaki pokrojone w kostkę
- 2 ząbki czosnku
- pęczek koperku
- sól
- pieprz
- odrobina masła
- 3 łyżki śmietany 12%

przygotowanie:

Kość wieprzową zalewam wodą aby ją całą przykryło i gotuje razem z zielem i listkiem laurowym do czasu aż powstaną szumowiny (ta ciemna piana na zupie, którą trzeba zgarnąć najlepiej łyżką). Gdy kość się chwilę pogotuje i szumowiny zostaną zgarnięte wrzucam do bulionu ziemniaki pokrojone w kostkę i warzywa pokrojone w plasterki (por przecięty na pół). Wszystko gotuje się dość długo, do momentu aż ziemniaki będą miękkie. Gdy ziemniaki będą miękkie podsmażam na maśle starte ogórki, razem z sokiem z ogórków (smażę je ok 6 minut cały czas mieszając), pod koniec smażenia ogórków dodaje do nich przeciśnięty przez praskę czosnek. Smażę jeszcze dwie minuty i wrzucam ogórki z czosnkiem do gotującej się zupy. Wszystko gotuję jeszcze 10 minut, solę i pieprzę do smaku, wrzucam posiekany koperek. Odlewam do szklanki odrobinę zupy i hartuję w niej śmietanę (do zupy w szklance wlewam trzy łyżki śmietany i mieszam) tak zahartowaną śmietanę wlewam do zupy. Trzymam jeszcze przez chwilę na ogniu ale nie doprowadzam do zagotowania i wyłączam zupę. Gotowa!!!
Pamiętajcie im więcej warzyw, im zupa gęściejsza tym lepsza, takie jest moje zdanie ;-)

Smacznego!

Zupa ogórkowa z czosnkiem

M

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Pyszna zupa z buraczkami

Ostatnio była u mnie moja siostra. Przyjechała do Nas na chwilkę, odebrać swoją córkę z wakacji u ciotki klotki ;-)
Iza (bo tak ma na imię moja siostrzenica) to już panienka, ma czternaście lat, długie czarne włosy ( po tacie) i wielkie brązowe oczy (to też po tacie).  Traktuję ją jak siostrę i chociaż powinna do mnie mówić ciociu zwraca się do mnie po imieniu, lubię ją, lubię z nią przebywać, troszkę przypomina mi mnie gdy byłam w jej wieku...
Ach... ta młodość...
Moja siostra przywiozła warzywa ze swojego ogródka i zdradziła przepis na pyszną z nich zupę, którym się z Wami podzielę:

Zupa z buraczków:


składniki:

- porcja rosołowa (albo dwa udka z kurczaka)
- 8 młodych buraczków pokrojonych w półplasterki
- garść łodyg młodych buraczków pokrojonych jak do chłodnika
- 6 młodych marchewek pokrojonych w półplasterki
- trzy ziemniaki pokrojone w kostkę
- trzy ziela angielskie
- dwa liście laurowe
- sól
- pieprz
- cukier
- sok z połowy cytryny (albo jabłko do zakwaszenia)


Przygotowanie:

Ugotowałam rosół z zielem angielskim i listkiem laurowym, wrzuciłam pokrojone ziemniaczki, podgotowałam chwilę, wrzuciłam marchewkę i buraczki, podgotowałam wszystko posoliłam popieprzyłam. Gdy buraczki były miękkie dodałam sok z połowy cytryny (jeżeli używasz jabłka to pokrój je w ćwiartki i bez gniazd nasiennych ale ze skórką wrzuć do zupy), pokrojone łodygi buraczków i cukier do smaku. Wszystko jeszcze chwilkę podgotowałam.
Gotowe!
Zupę na talerzu zabieliłam śmietaną. Dodałam mięsne uszka aby zupa była bardziej konkretna.
Dzieci się zajadały ;-)

Zupa z buraczkami, marchewką i ziemniakami


M

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Barszcz czerwony i ziemniaczki z okraską

Są takie potrawy, smaki z dzieciństwa za którymi przepadam... Buraki uwielbiam ale nie znoszę ich obierać dlatego gdy już zdecyduje się na buraki kupuję ich więcej, kroję w cząsteczki i mrożę porcje na barszcz. Potem gdy mam ochotę na barszcz czerwony wyjmuję porcję buraków wrzucam do garnka i za godzinę mam pyszną zupę ;-)
Jak się to robi?

Barszcz czerwony 


składniki na barszcz (garnek 4 litry):

- porcja pokrojonych na ćwiartki buraków (ponad pół kilo)
- trzy listki laurowe
- cztery ziarenka ziela angielskiego
- sól do smaku
- pieprz do smaku
- cukier do smaku
- szczypta kwasku cytrynowego
- dwie łyżki śmietany 12%

Przygotowanie:

Buraki zalewam wodą wrzucam listki laurowe, ziele angielskie i gotuję ok. 40 minut. Gdy buraki będą miękkie solimy pieprzymy i cukrzymy do smaku. Na koniec wsypujemy szczyptę kwasku cytrynowego bądź zakwaszamy barszcz cytryną co nada zupie piękny czerwony kolor. Zaprawiamy barszcz śmietaną (wcześniej hartujemy śmietanę zalewając ją kilkoma łyżkami barszczu i mieszamy). Barszcz powinien być słodko kwaśny.


Ziemniaczki z okraską


składniki:

- ziemniaki
- pare plasterków boczku do podsmażenia
- duża cebula

Przygotowanie:

Gotujemy ziemniaki w osolonej wodzie. Na patelni podsmażamy pokrojony w kostkę boczek (bez tłuszczu, tłuszcz wytopi się z mięsa). Dorzucamy pokrojoną w kostkę cebulkę i szklimy. Polewamy ziemniaczki okraską i podajemy z barszczem ;-)

Gotowe!!!



Barszcz czerwony i ziemniaki z okraską


środa, 14 maja 2014

Jak unieszczęśliwić męża dwa razy?

Jedzenie...uwielbiam jeść! Zresztą nie tylko ja bo męska część mego towarzystwa ma podobne skłonności (szczególnie mąż, dla którego jedzenie jest ucztą, chwilą przyjemności w ciągu zapracowanego dnia). Mój mąż uwielbia jeść ale też potrafi nieźle gotować, czasem zdejmuje ze mnie obowiązki kulinarne. Jego potrawy są zawsze dobrze przyprawione (raczej nie dla dzieci), mają dużo pomidorów i mięsa. Zazwyczaj są to wszelkiego rodzaju gulasze albo makarony, ale mój mąż robi też najlepszy żur na świecie. Moje smaki są bardziej zielone; ja lubię delikatne zupy kremy, dużo zielonego, szpinak o każdej porze dnia i nocy oraz ryby, zdaniem mojego męża te bez smaku, bo pieczone.
Po przeczytaniu wstępu do mojego posta zapewne wiecie już co zrobiłam...  unieszczęśliwiłam mojego męża... i to dwa razy z rzędu.
Wczoraj szpinak, tak za mną chodził, że nie mogłam się powstrzymać. Uwielbiam zielone liście szpinaku smażone na maśle z dodatkiem suszonych pomidorów, smażonego kurczaka i sera. Wczoraj w wersji bardzo polskiej bo z kluskami śląskimi. Kto nie próbował musi się odważyć. Janek jadł aż mu się uszy trzęsły ;-)

Kluski śląskie ze szpinakiem, kurczakiem i suszonymi pomidorami

Dzisiaj szparagi, za które zostałam prawie przeklęta ;-). Nic na to nie poradzę, że ja szparagi uwielbiam i gdy jest sezon muszę ale to MMMMMMMMMuuuszę (przez duże M) zupę szparagową przygotować przynajmniej raz. Tak się niefartownie złożyło, że akurat dzisiaj byłam na bazarku i akurat dzisiaj zupę szparagową stworzyłam. Swoją drogą wybrałam się na bazarek mimo, że zapowiadali deszcz, ponieważ myślałam że na bazarku szparagi będą tańsze niż w sklepie... Zawsze cieszą te dwa złote przyoszczędzone na zakupach pod chmurką. Tak było zawsze pod Halą Człuchowską gdzie chodziłam z małym Frankiem. Tu gdzie teraz mieszkamy i gdzie chodzę z małym Jankiem zdaje się, że jest zupełnie odwrotnie. Cena pęczka szparagów była identyczna jak w sklepie... Ech...

Zielone szparagi


Ale za to zupa z zielonych szparagów jak zwykle przepyszna...
Mój mąż w odwecie pojechał po kebaba...

Zupa ze szparagów


składniki:

- pęczek zielonych szparagów
- jedna czerwona cebula
- trzy ząbki czosnku
- dwie łodygi selera naciowego
- dwie łyżki masła
- dwie łyżki śmietany 18%

przyprawy:

- trzy gałązki świeżego tymianku
- pieprz świeżo mielony
- sól morska mielona
- dwa listki laurowe
- szczypta mielonej gałki muszkatołowej


Przygotowanie:

Szparagom odcinam drętwe końcówki, kroje je na dwu centymetrowe kawałki. Główki szparagów odkrajam i odkładam (póki co). Zalewam pokrojone szparagi wodą trzy centymetry ponad korzonki, wrzucam listki laurowe i gotuje 10 minut. Na patelni rozgrzewam masło i smażę pokrojoną cebulę i selera do momentu aż się zeszklą. Pod koniec smażenia wrzucam pokrojony czosnek i gałązki tymianku. Po podsmażeniu wszystko przerzucam do gotujących się szparagów i gotuje jeszcze 7 minut (aż szparagi będą miękkie). W  tak zwanym międzyczasie do zupy wrzucam odkrojone wcześniej główki szparagów. Dodaję łyżkę masła. Odstawiam na chwilę do przestygnięcia. Blenderuję (ale nie na gładką maź, lubię gdy resztki szparagów chrupią w zębach) i zaprawiam śmietaną, solę i pieprzę do smaku, dodaję szczyptę gałki i gotowe!!!

Zupa ze szparagów



Dobrej nocy
M


sobota, 3 maja 2014

Zupa kalafiorowa jak u mamy!

To nieprawda, że zupy robią się same, że łatwo je przygotować. Nigdy tak nie uważałam, bałam się zup jak ognia, nie potrafiłam ugotować prostego rosołu bez kostki poprawiającej smak. Nie umiałam znaleźć odpowiednich proporcji pomiędzy wodą, mięsem na wywar i warzywami (nie mówiąc nic o soli i pieprzu, których zawsze żałowałam). Jest jeden prawidłowy przepis na każdą zupę: nie bój się gotować, uwolnij swój umysł, wywar ugotuj na porządnej porcji rosołowej, wrzuć do wywaru dużo warzyw i nie żałuj przypraw a będzie dobrze! Jeżeli zupę przesolisz wrzuć do wywaru bułkę kajzerkę (ona pięknie wyciągnie sól) albo po prostu dodaj wody. Wszystko da się uratować!

Zupa kalafiorowa chodziła za mną od dawna a ta, którą Wam zaprezentuję jest delikatna, wiosenna i pyszna, taka jak u mamy. 

Zupa kalafiorowa

składniki:

- porcja rosołowa z kurczaka
- siedem ziemniaków pokrojonych w kostkę
- cztery pokrojone marchewki 
- pietruszka pokrojona
- kawałek pokrojonego selera
- mały pokrojony por
- różyczki kalafiora
- natka pietruszki
- dwie łyżki śmietany 18%


przyprawy:

- trzy listki laurowe
- 5 ziarenek ziela angielskiego
- sól i pieprz do smaku
- dwie łyżeczki cukru

Przygotowanie:

Do dużego garnka wlewam wodę dodaje liście laurowe i ziele angielskie oraz porcje rosołową, długo gotuję (przynajmniej 1,5 h) w międzyczasie z powierzchni rosołu zbieram szumowiny (brązową piankę powstającą podczas gotowania mięsa). Gdy mięso jest już porządnie rozgotowane dodaje pokrojone w kostkę ziemniaki i gotuje 15 minut, po czym dodaje resztę warzyw (bez kalafiora). Pamiętajcie, im więcej warzyw będzie tym bardziej sycąca i smaczniejsza będzie Wasza zupa. Wszystko gotuję aż warzywa będą miękkie, doprawiam solą i pieprzem, wyjmuję z zupy porcje rosołową  (aby później jak ostygnie obrać z niej mięsko i wrzucić do zupy), wrzucam kalafiora i gotuje 15-20 minut. Wsypuje cukier i zaprawiam śmietaną rozmieszaną w odrobinie gorącego wywaru, wrzucam zieloną natkę pietruszki. 
Gotowe!



Delikatna zupa kalafiorowa

Zupę można też zmiksować na krem ale my lubimy jak warzywa chrupią Nam w zębach.

Dobrej nocy
M