Nasza zastawa, moja obstawa

Nasza zastawa, moja obstawa
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 października 2015

Na rozgrzewkę herbata z imbirem ;-)

Miałam dziś wstawić piękny wpis na bloga o tym jak to rozgrzewam się herbatką z imbirem (bo na dworze wiatr hula jak u Sienkiewiczów) a tu benc zasnęłam z dziećmi i mąż obudził mnie (00:34) z pytaniem gdzie prześcieradło bo przecież uparłam się aby pościel wymienić... ;-/
Wpis więc z racji tego, że późno nie jest rozbudowany, ale przepis na herbatkę z imbirem (bo bakteriobójcza, rozgrzewająca i przeciwzapalna) podaję oczywiście ;-)
Zalej torebkę z herbatą lub sypaną herbatę wrzątkiem, wkrój świeży wcześniej obrany imbir (ok. pół centymetra korzenia imbiru na dzbanek herbaty 1,5 litra) i posłódź do smaku (najlepiej miodem), bądź jak kto lubi nie słódź.
Będzie pysznie!!!

Relax z książką przy herbacie z imbirem, nie ma nic ucieszniejszego ;-) 


Pozdrawiam,
idźcie już spać bo za parę godzin kolejny dzień...
M

wtorek, 31 marca 2015

Jakie ciasta upiec na Święta Wielkanocne?

Koniec marca a jest zimniej niż było w lutym...
Dziś wyszłam na spacer z Jankiem i zmokłam jak kura, mokra kura domowa...
Bo tak ostatnio przysiadłam jak ta kwoka na grzędzie i nie wiem jak z tej grzędy się ruszyć.
Kopa potrzebuję, kopa w pupę mi dajcie i słońca, bo szarość wszędzie...
A może po prostu powinnam zjeść czekoladę, bo poszczę do Wielkanocy... Jeszcze tylko parę dni...Wytrzymam!
Wystawiłam już kwiaty na balkon i znowu je sprzątnęłam do mieszkania, bo szkoda roślin zmrozić...
Niedługo Święta Wielkiej Nocy, podobno ma spaść śnieg... a ja umyłam okna... (kobieca nadgorliwość...).
A co przygotowujecie na święta? A może jedziecie na gotowe? Jak ja ;-P, no chyba, że plany się zmienią i wszyscy przyjadą do Nas ;-P tak też może być...

Świąteczne plany kulinarne?  Nie mam planów co zrobię na święta, mam tylko zamiar upiec Sernik z makiem i wiśniami (White Plate) oraz po raz pierwszy w życiu mam ochotę i obiecałam Frankowi, że zrobimy Babę wielkanocną z przepisu Mistrza Cukiernictwa Pawła Małeckiego (TAK! mam książkę Lidla ;-)
A mazurek? Mazurka raczej tradycyjnie kupimy ;-) choć przepis ze strony 96 na Mazurka czekoladowego kusi bardzo...

Przepis na Babę Wielkanocna w książce pt. "Cukiernia Lidla"

Powiem szczerze, że o ile nie znoszę piec bo zawsze wychodziły mi zakalce, przygotowywać deserów w domu bo uważam, że to strata czasu i łatwiej jest pójść do cukierni i kupić pyszne ciasto/tort/ciasteczko tak od kiedy mam w posiadaniu książkę (niespodziewanie dobrze wydaną) na temat sztuki cukiernictwa mistrza Pawła Małeckiego mam ochotę zrobić z niej wszystko!!! 
No a już na pewno roladę czekoladową z musem kawowo-rumowym ze strony 112!

"Przepisy Mistrza Pawła Małeckiego. Cukiernia Lidla"

Zapał mam, na pewno spróbuję a co z tego wyjdzie? Opiszę ;-)

Oby do kwietnia! W kwietniu będzie lepiej!

Pozdrawiam

M




środa, 11 marca 2015

"Opowiem ci mamo co robią auta" - ulubiona książka Jasia

Jasio dostał tą książkę od Mikołaja i do niedawna nie interesował się nią zbytnio.
Wszystko zmieniło się gdy w jego życiu nastała era czterech kółek (myślę, że dotyka to wszystkich dorastających chłopców). Jasio odstawił zabawy zwierzątkami na rzecz zabawy autkami ;-)
Duża w tym zasługa starszego brata, który ostatnio oznajmił, że zostanie kierowcą rajdowym.
Książka co noc idzie z Nami spać, jeździ z Nami na zakupy, do babci i wszędzie gdzie to tylko możliwe a gdzie niemożliwe? Nie ma słowa niemożliwe!



Jasio i jego ulubiona książka: "Opowiem Ci mamo co robią auta"

Miłego dnia

M

piątek, 29 sierpnia 2014

"Kudłaci kucharze na diecie" Paprykarz z kurczaka

Dlaczego zaczynam dzień od jedzenia? Bo wczorajszy wieczór spędziłam brzydko mówiąc przy garach ;-) Ale nie było to pod przymusem, paprykarz z kurczaka zrobiłam z największą przyjemnością i już teraz nie mogę doczekać się obiadu (pachnie i wygląda znakomicie).
Dawno nie zaglądałam do Kudłatych Kucharzy (błąd) dlatego postanowiłam to zmienić.

Książka "Kudłaci kucharze na diecie", przepis ze strony 91 i moja poranna kawa

Przepis na paprykarz z kurczaka (potrawa rumuńska) jest bardzo prosty (niech Was nie przeraża długi opis przygotowania), wszystko zrobiłam w woku (nie miałam dość głębokiej patelni).
Skusicie się?

Paprykarz z kurczaka


składniki:

- łyżka oleju słonecznikowego
- 2 średnie cebule pokrojone w półplasterki
- 12 udek z kurczaka bez skóry i kości
- 2 ząbki czosnku obrane i zmiażdżone
- 1 łyżka wędzonej mielonej papryki (lub zwykłej, jak wolisz)
- puszka krojonych pomidorów
- 400 ml bulionu z kurczaka lub z kostki rosołowej (ja ugotowałam bulion na kościach i skórze z obranych kurczaków)
- 2 listki laurowe
- suszone mieszane zioła (dowolność)
- 3 duże kolorowe papryki
- 1 łyżka skrobi kukurydzianej
- 6 łyżek kwaśnej śmietany 12%
- świeżo zmielony czarny pieprz

Przygotowanie:

Na podgrzanym oleju podsmaż cebulę aż zmięknie i nabierze koloru (6-7 minut). Przekrój każde udko na pół i dopraw pieprzem a następnie połóż je na patelni.
Smaż udka z cebulą ok. 50 6 minut aż nabiorą koloru z obu stron (było to trudne w woku). Dodaj czosnek i mieloną paprykę, wymieszaj i smaż jeszcze przez minutę. Wlej do rondla pomidory i bulion, włóż listki laurowe i wsyp zioła. Doprowadź całość do lekkiego wrzenia po czym gotuj przez 20 minut pod uchyloną pokrywką mieszając od czasu do czasu.
Kiedy warzywa będą się gotować obierz papryki z nasion i pokrój je na trzy centymetrowe kawałki. Wrzuć paprykę do rondla z kurczakiem i gotuj całość jeszcze przez 25-35 minut mieszając od czasu do czasu.
Wymieszaj skrobię kukurydzianą z wodą, gdy uzyskasz gładką pastę wymieszaj ją z daniem. Gotuj jeszcze przez 2-3 minuty aż sos zgęstnieje (cały czas mieszając).
Podawaj paprykarz przybrany kwaśną śmietaną. Świetnie smakuje z ryżem lub ziemniaczanym puree.

Smacznego!

Paprykarz z kurczaka według przepisy Kudłatych Kucharzy


Miłego dnia

M

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Mole książkowe

Mam w domu dwa mole książkowe, starszy bardzo lubi gdy mu czytamy przed snem. Drugi przerzuca karty książek bez opamiętania i na głos dziwi się obrazkom ;-)
Czy maluchy maja swoje ulubione książki? Owszem ;-)
Gdy Franek był w wieku Janka i nieco starszy jego ulubioną pozycją była "Gąsienica Gosia" książeczka z ruchomymi oczkami. Do tej pory ma do niej sentyment i często prosi abyśmy przeczytali mu tą książeczkę mimo, że zna ją na pamięć ;-)
Ulubiona książka Franka"Gąsienica Gosia"


Janek? Bardzo lubi wszelkie książeczki ze zwierzątkami ale najczęściej sięga po pozycje pod dźwięcznym tytułem: "Bee, mee i kukuryku" Agaty Półtorak.

Ulubiona książeczka Janka: "Bee, mee i kukuryku!"

Oglądając tą książeczkę naśladujemy zwierzątka (co Janek bardzo lubi). Jedyny minus to papierowe strony, które maluch niszczy z łatwością... Sama książeczka to fantastyczne obrazki i dużo zabawy. 

Janek z książeczką

Dzięki temu, że Janek lubi oglądać książki a starszy syn uwielbia gdy czytamy mu przed snem penetruję rynek książkowy w poszukiwaniu ciekawych pozycji dla najmłodszych. Wstyd się przyznać ale jedynymi książkami jakie ostatnio czytam są opowieści i bajki dla dzieci ;-) Dlatego staram się wybierać książki mądre, takie, które uczą, które w  swojej treści ukrywają wartości najważniejsze. 

Spokojnego dnia
M

niedziela, 11 maja 2014

"Kudłaci kucharze na diecie" Omlet z groszkiem, miętą i fetą

Dziś na śniadanie (ku mojemu i Franka zadowoleniu a skwaszonej minie taty) omlet z groszkiem zielonym, miętą z balkonu i serem fetą (z lodówki ;-)
Zazwyczaj w niedzielę jadamy jajecznicę na masełku z szyneczką i szczypiorkiem, ale dziś nie... dziś mama postanowiła zaszaleć, chłopaki! uczta!
Zazwyczaj moje omlety powstawały z dodatkiem mąki a w przepisie Kudłatych Kucharzy mowy nie ma o mące, omlet jest tak prosty, że aż miło ;-) a do tego bardzo smaczny! Przynajmniej dla mnie, męska część towarzystwa postanowiła się zbuntować i szperała w lodówce w poszukiwaniu mięsa...ach, nie dogodzisz...


Omlet z groszkiem, miętą i fetą


składniki:

- 30 g mrożonego groszku (ja użyłam groszku z puszki)
- 40 g fety odcedzonej
- pół łyżeczki suszonej mięty (ja użyłam mięty z krzaczka)
- 3 średnie jajka
- łyżeczka oleju (na patelnie)

przyprawy:

- sól morska mielona
- pieprz świeżo mielony


Przygotowanie:

Jajka roztrzepujesz, dodajesz szczyptę soli i pieprzu  po czym wlewasz na rozgrzaną patelnię. Gdy tylko omlet zacznie się ścinać wsypujesz groszek i fetę, smaż ok. trzy minuty, posyp miętą. Po usmażeniu ostrożnie zsuń omlet na talerz i złóż go na pół (uwaga groszek ucieka).
Gotowe!!!

Omlet z groszkiem, miętą i fetą

Ps. jeżeli używasz mrożonego groszku, wsyp go do miski i zalej wrzątkiem (pozostaw przez minutę) i następnie go odcedź, tak przygotowany groszek nadaje się do Twojego omleta.

Smacznego!

środa, 23 kwietnia 2014

"Kudłaci kucharze na diecie" Zapiekanka z mielonego mięsa i ziemniaków

Tak jak pisałam poniżej zrobiłam coś jeszcze...
Nie, nie byłam u fryzjera (chociaż moje włosy wołają o farbę), nie kupiłam sobie też nowego ciucha... (a szkoda...).

Spełniłam się dziś nadzwyczaj kulinarnie ;-)

Poddałam  próbie pierwsze danie z książki Kudłatych Kucharzy. Co z tego wyszło? Upiekłam naprawdę dobrą zapiekankę i jestem (nie tylko ja ale ich trzech też) w niebie (dla sprostowania, żyje i czuję się świetnie).
Jako, że na wołowinę mieliśmy od dłuższego czasu chęć, a trudno z tego niedocenianego w Polsce mięsa zrobić coś innego niż gulasz, coś co smakowałoby najmłodszym (nie hamburgera!!!) postanowiłam poszukać inspiracji w książce Dave'a Myersa i Si Kinga. Tam w rozdziale pt. "Zapiekanki & inne" znalazłam coś co doskonale wpasowywało się w Nasz jadłospis i moje postanowienie o odchudzaniu się ;-P. Przepis na zapiekankę z mielonego mięsa i ziemniaków był strzałem w dziesiątkę! Bardzo pożywne danie za sprawą puree ziemniaczanego z dodatkiem pora. Mięso okazało się być bardzo miękkie, no i ta ziemniaczana kołderka... Naprawdę super. Jedyne dwie rzeczy do których mogłabym się przyczepić to:
Po pierwsze; brak wskazania na przyprawy jakich powinnam użyć doprawiając mięso wołowe. Skąd mam wiedzieć czym przyprawić wołowinę? Właśnie z przepisu chciałam się dowiedzieć!!!! A dowiedziałam się, że powinnam dodać" łyżkę mieszanki suszonych ziół". Użyłam kolendry w ziarenkach, rozmarynu i szałwii ale może powinnam mięso przyprawić jakoś zupełnie inaczej?
Po drugie; zbyt duża ilość sosu jaka nie odparowała podczas pieczenia, ale to zapewne wina piekarnika. Sos po prostu odlałam i zapiekanka pięknie się związała.
Podsumowując danie ze strony 81 jest świetną alternatywą dla gulaszu wołowego, który jadamy bardzo często. Można powiedzieć, że to potrawa jednogarnkowa/ jednonaczyniowa do której nie potrzebujemy dodatków. Puree ziemniaczane z porem i warzywa dodane do mięsa uzupełniają smak dania w stu procentach.

 Zapiekanka z mielonego mięsa i ziemniaków



Nic dodać nic ująć. Już myślę nad kolejną recepturą ;-)


Wasz królik doświadczalny.
M.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Święta, święta i się odchudzam!

Święta za Nami, jak zwykle minęły za szybko, jak zwykle ciężko powrócić do rzeczywistości...
Dobrze, ze przynajmniej pogoda sprzyja, dzięki słońcu (pranie schnie bardzo szybko ;-) zbieram w sobie resztki sił i zmuszam się do działania, bo przecież nikt za mnie domu i dzieci nie ogarnie...

Jak  po każdych świętach (czy to święta Wielkanocne czy też Boże Narodzenie) w głowie kołacze się jedna myśl: "przytyłam!!! muszę się odchudzać", zazwyczaj spostrzeżenie to powraca dwa razy do roku po wielkim obżarstwie... Nic z tego, nie zmuszę się znowu do ćwiczeń Ewy Chodakowskiej, nie mam na nie siły... Próbowałam dwa razy; raz wytrzymałam osiem dni, stosowałam się do treningów i do diety (i nie powiem, bo efekty zauważalne były nie tylko dla mnie) za drugim razem niestety nie dotarłam nawet do treningu czwartego... Wymiękłam, odpadłam, odpuściłam sobie... Dlaczego? Bo trudno podczas dwudziestoczterogodzinnego dnia wygospodarować pół godziny tylko dla siebie. Dziwne? I to jak!

Tu trzeba zacząć od podstaw, postanowiłam zwracać większą uwagę na to co jem, przestać objadać się słodyczami (tylko, że ja kocham czekoladę...) a pomoże mi w tym książka, na którą niedawno natrafiłam: "Kudłaci kucharze na diecie. Jak stracić na wadze kochając jedzenie". Znacie tych dwóch sympatycznych gości? Wydali właśnie bardzo ciekawą pozycje na rynku wydawniczym.

Dave Myers & Si King


Mam zamiar przetestować najciekawsze przepisy i sprawdzić czy jest rzeczywiście tak smacznie jak Dave Myers i Si King zapewniają.


Dobrej nocy
M.